Posts Tagged ‘Sztuka pozłotnictwa’

12
Mar

Sztuka pozłotnictwa

   Posted by: Konserwator    in Meble stylowe

Przyjrzyjmy się  wnętrzom  sakralnym  i zwróćmy uwagę na cenne zdobienia wykonane wysokokaratowym, polerowanym złotem , na to, co zostało stworzone przed wiekami i mimo upływu czasu wciąż nie straciło swego uroku i blasku. Przyjrzyjmy się złoconym meblom, ramom czy sztukateriom. One też są efektowne i wyróżniają się wyjątkowym kunsztem. Bogato zdobiona barokowa rama może mieć taką samą, a czasem większą wartość niż obraz w niej umieszczony. Pewien konserwator wyraził opinię, że najważniejszy jest obraz, a rama to mało znaczący dodatek, który zabezpiecza dzieło przed uszkodzeniem. Moim zdaniem, obraz bez dobrej oprawy jest jak dobry perfum w butelce po piwie, a bez oprawy w ogóle wygląda jak niekompletny.rama złocona

Sztuka pozłacania nie jest wcale łatwa i wymaga wielu lat ćwiczeń.  Każdy doświadczony pozłotnik wie, że teoria to tylko część sukcesu. Prawdziwe umiejętności można nabyć wtedy, gdy wiedza jest poparta wieloletnią praktyką i doświadczeniem. Jednak cierpliwe dokształcanie i ćwiczenia pozwalają na osiągnięcie wysokiego poziomu i powodzenia zawodowego, a praca przy wysokiej klasy zabytkach daje ogromną satysfakcję. Mam nadzieję, że ludzie, którzy cenią zabytki i lubią sztukę, zainteresują się także tą dziedziną. Pozłotnictwo daje bowiem ogromne możliwości działań twórczych we współczesnym malarstwie lub dekoratorstwie.

Ze względu na istniejące warunki na rynku tak niewątpliwie piękne rzemiosło upada.Przyczyną blokującą kultywowanie tego rzemiosła są przepisy ograniczające dostęp do nauki zawodu oraz likwidowanie  komisji egzaminacyjnych działających przy izbach rzemieślniczych. Coraz mniej młodych ludzi uczy się tego zawodu i przystępuje do egzaminów cechowych. Średnio rocznie zawód pozłotnika zdobywa kilka najwyżej kilkanaście osób w całym kraju.vergolden

.

http://antyki.skarbykultury.pl/techniki/zlotnictwo-i-pozlotnictwo/2011/07/

Konserwatorzy i pozłotnicy stają przed poważnym dylematem: przeprowadzać konserwację obiektów niezgodnie z zasadą, jaką im wpojono przez lata edukacji, czy nie odnawiać w ogóle, pozwalając na dalszą ich degradację, co może mieć nieodwracalne skutki w przyszłości. Konserwator decydując się na przyjęcie zlecenia i mając krótki (prawie niemożliwy do dotrzymania) termin oraz małe zabezpieczenie finansowe ze strony zleceniodawcy, wybiera mniejsze zło. Przystopuje do pracy, mając świadomość, że dzięki pewnym zabiegom konserwatorskim obiekt zostanie zabezpieczony przed dalszym niszczeniem, chociaż dzieje się to kosztem jakości innych prac końcowych, do których zaliczają się m.in. prace pozłotnicze. Właśnie dlatego inwestorzy i konserwatorzy, nie mając wyboru, często zatrudniają tanich pseudofachowców, którzy nieświadomi konsekwencji, w ramach oszczędności, stosują gorsze techniki i materiały. Dla oglądającego pozornie nie ma to żadnego znaczenia. Obiekt po konserwacji mieni się kolorami i błyszczy złoceniami, ale wprawne oko fachowca odróżni prawdziwe złoto od imitacji, czy technikę połyskową od matowej. To, że przeciętny obserwator nie widzi różnicy, a nawet nie jest jej świadom, nie znaczy, że może być on oszukiwany i pozbawiony możliwości ujrzenia prawdziwego wizerunku dzieła.

Arleta Tylewicz
Sztuka pozłotnictwa i inne techniki zdobienia

książka

.pozłotnictwo

Tags: , ,